Strony

środa, 22 lutego 2012

Pielucha

Są niekiedy takie dni, jak ten dzisiejszy, kiedy Olek przez cały niemal dzień nie rozstaje się ze swoją ulubioną pieluchą.
Pielucha jest dobra na każdy smutek, na guza nabitego przy nauce biegania i kiedy mama znika z pola widzenia.
Wystarczy się w nią wtulić i już wszystko jest dobrze :)

Nie miś.
Nie kocyk.
Pielucha.









Zawieszka na smoczek do kupienia TU

13 komentarzy:

  1. :-) u nas rządzi misiaczek przytulaczek. biała główka a reszta to biała szmatka. Prany tylko raz, gdyż za bardzo nie mam okazji przemycić go do pralki:-) Super link do zawieszki...właśnie polowałam na coś oryginalnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój też ma taką pieluchę, ale on bezsmoczkowy - sam zadecydował po narodzeniu, że gardzi smokami:) Nie było mi z tym wcale lżej... Ale za to przed zaśnięciem ssie pieluchę, czyli KOJ. W dzień staram się ją chować, bo ma tyle lat co on i jest niewyjściowa, ale on nie da się nabraćna żadne inne. Tylko ta jedna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pracowałam w żłobku, jedna mama opowiadała, że jej synek-Mikołaj :) też wychowany bez smoka ;) Da się :)
      Olek ciamka smoka do spania ( po zaśnięciu wypluwa) i kiedy jest marudką.
      Niedługo będziemy pozbywać się smoka, ale na razie nich jeszcze sobie ciamka :)

      Usuń
    2. Pewnie że się da, ale nic na siłę. Niektóre maluchy gardzą smoczkiem (znam takie), ale Elka ... Elka to rasowa smoczyca. Olek wpadnij w końcu z wizytą do Elki!

      Usuń
    3. Pracowałaś w żłobku?? :)
      Musisz o tym kiedyś koniecznie napisać. Jestem bardzo ciekawa Twoich doświadczeń. Olek ma ogromne szczęście, bo z pewnościa masz duże doświadczenie i wiedzę odnośnie "stymulowania" rozwoju. Ja wszystkiego się jeszcze uczę i często towarzyszy mi uczucie bezradności wynikające z braku wiedzy.
      Co do pieluchy - u nas jest podobnie - jest lekiem na całe zło otaczającego świata :)

      Usuń
    4. Pracowałam :) Miałam duże szczęście spotkać super dziewczyny, od których wiele się nauczyłam :) No i moje dzieciaczki! Uwielbiałam tą pracę!
      Teraz skupiam się na Olku, ale na pewno wrócę do pracy z dziećmi :)
      Kittie wsłuchaj się w siebie i w swoją intuicję :) a będzie idealnie :) Ściskam mooooocno!

      Usuń
  3. U nas też pielucha się sprawdza, ale najlepiej mamy kłaki:D No i jeszcze targando porządne musi być!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje kłaki idą w ruch rano :) Taka subtelna pobudka SynAlka :)

      Usuń
  4. Ależ słodki ten Twój synek! Znikam, żeby poczytać dalej:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A bo Mr pielucha najlepszym jest czasami przyjacielem.
    Slodziak z Niego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas też rządziła i rządzi nadal niepodzielnie. Była nawet faza na stos pieluch, targany ze sobą WSZĘDZIE, ale na szczęście znów starcza jedna na raz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. znamy to, znamy.
    lepsze niż przytulanki,gryzaki, grzechotki itd.
    ostatnio jednak mamy etap dotykania wszystkiego. najlepsze są firanki i papier.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...