Strony

czwartek, 1 maja 2014

Ciastka amarantusowe

Znacie amarantus?
My używamy go od niedawna... głównie do pieczenia pysznych ciastek ale czasem dodaję go też do owsianki czy po prostu do jogurtu.
Amarantus jest świetnym źródłem białka i żelaza  a dodatkowo  nie zawiera glutenu.
Przepis na te genialne ciastka znalazłam TU.

To jak?
Do dzieła!

Będziecie potrzebować:
- pół szklanki cukru
- cukier waniliowy
- jajko
- banana (rozgniecionego)
- 40 g oleju kokosowego/masła (roztopiony)
(w/w składniki wrzucacie do jednej miski i miksujecie)

- pół łyżeczki sody oczyszczonej
- szklankę mąki 
- 1,5 szklanki amarantusa (poppingu)
- pół szklanki rodzynek (wcześniej zalejcie je wrzątkiem)
(wrzucacie do drugiej miski i mieszacie)

Składniki z obu misek łączycie, dokładnie mieszacie i wykładacie łyżką na papier do pieczenia, wkładacie do piekarnika nagrzanego na 180 stopni na jakieś 10 minut.
Smacznego!!!






Życzymy Wam cudownej majówki!!!

7 komentarzy:

  1. a czym właściwe jest ten amarantus?
    koleżanka kiedyś mi o nim coś wspominała, ale uleciało mi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiamy amarantusowe muffiny i naleśniki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm, hm, a mam akurat w szafce amarantus :) Ale ja z rodzynkami na bakier ;) Czy z pokruszonymi orzechami włoskimi też będzie dobrze? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jena, a co to ten amarantus, w życiu nazwy nie słyszałam :-p
    Napisałaś wcześniej, że to zboże :-)
    Ciasta super!

    OdpowiedzUsuń
  5. ejjjj, zaskoczylas mnie! nie znalam! musze sprobowac!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...