Strony

wtorek, 16 października 2012

Instagram'owo 4

Pomidory z bazylią...uwielbiam.

Co dziś na obiad? 

Takie okazy tylko u Mamci.

"Mały-duży" obserwator.

Deser.

Uśmiech nr 3.

Brum-brum i hau-hau.

Rysu-jemy.

Mama szyje, Olek ogląda Peppe.

Bartuś, 7 tygodni.

Brzuszek, 29 tydzień.

Janusz Korczak.

Inspiracja...teraz tylko muszę znaleźć odpowiednie kamienie.

Jabłka u Babci na strychu, czekają na zimę.

Na strychu...

Gdy pada i nie chce mi się iść po pieczywo- omlet z gruszką.

32 komentarze:

  1. Jeden posta a całą masę emocji wzbudził we mnie. Super fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Smacznie, kolorowo, instagramowo:) Ciekawa jestem co szyjesz? Uwielbiam Handmade'y.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale smaczny ten omlet, mniam. Jak robisz takie pyszne omlety? Aaaa i Twój brzuszek śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białko ubijasz, jak już ubite- dodajesz żółtko i ubijasz dalej, później łyżka śmietany i płaska łyżka mąki i tyle :) I wlewasz na patelnię lekko wysmarowaną masłem :) Gotowe :)

      Usuń
    2. Dziękuję za podpowiedź. Widzisz, to chyba sekret tkwi w śmietanie, bo ja jej nie dodawałam i nie wyglądały tak ładnie jak Twoje. Ależ mi narobiłaś smaka na omlety!!!! Jutro piekę!

      Usuń
  4. Strasznie ładne te zdjęcia !
    A omlet z gruszką sama bym zjadła :) ale do tego to talent kulinarny trzeba mieć a nie dwie lewe ręce w kuchni jak ja..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      A omlet łatwizna, dasz radę :)

      Usuń
  5. malowane kamyki! znamy i lubimy!
    no i uśmiech nr 3 to chyba w moją stronę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,tak :) U Was tez kamyczki podpatrzyliśmy :)

      Usuń
  6. Ach ta Julka, rośnie w oczach :) A jak tam remont? już jedną nogą w mieszkaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Remont...
      Już bliżej, niż dalej....ale jeszcze sporo jest do ogarnięcia...
      Byłam zbytnia optymistką, bo pracy było dużo więcej niż się spodziewałam, ale z każdą godziną zbliżamy się do przeprowadzki :)

      Usuń
  7. Brzuszek - <3
    Rysowanie na rączkach - takie nasze :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Olek uwielbia rysunki na rączkach, najbardziej buźki na opuszkach palców :)

      Usuń
  8. wczoraj o Was myślałam, dobrze, że dajecie znak życia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Jesteśmy...ale dużo się dzieje ostatnio (remont, sprzątanie itd) ...i nie ma czasu na regularne posty...
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  9. No kurde felek uwielbiam Was po prostu i te Wasze instagramowe cykle!

    OdpowiedzUsuń
  10. no i mam ochotę na jajko na twardo, wieki nie jadłam. dzięki!!!
    długooo Was nie było, dobrze, że wróciliście choć na chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Dziadków mamy dostęp do świeżutkich jajek, więc jemy często :) "Koko" to ulubione jedzenie Olka ostatnio :)
      Niedługo wracamy i będzie nas więcej :) Tylko się przeprowadzimy :)
      I będzie rozdawajka...w końcu!

      Usuń
    2. żeby E tak chętnie jajka jadła. w żadnej postaci nie lubi, jedynie przemycone w zupie.
      czeka na rozdawajkę z niecierpliwością:)

      Usuń
  11. O! Pomidorkami z bazylią też nie pogardzę! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...