Strony

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Olek na wyścigach, Julka piknikuje :)

Kolejny piękny weekend za nami. Tym razem mieliśmy szczęście i pogoda nam dopisała :)
W niedzielę mieliśmy we Wrocławiu wielkie święto rowerzystów i wyścigi rowerkowe.

Były emocje, była zabawa i ta radość w oczach Olka jak wystartował i jechał do mety :)
Niesamowite uczucie widzieć swoje dziecko uczestniczące w takiej zabawie.
Później ceremonia rozdania nagród, pamiątkowe zdjęcie i gratulacje od znajomych, którzy byli razem z nami. 
Asi, Dominikowi i dziewczynkom dziękujemy za kibicowanie i trzymanie kciuków i za to, że dali nam cynk i "rzutem na taśmę" zapisaliśmy się na zawody :) Dzięki!!!
Za rok też bierzemy udział! :)



Olek i jego koledzy na starcie, Oluś najmłodszy bo startował w kategorii trzylatków.






A Julinda piknikowała na kocu :)

A po wyścigacg rowerkowych pojechaliśmy na wyścigi konne, na nasze Partynice.
Postawiliśmy w zakładach, ale znowu nic nie wygraliśmy... (liczymy na wygraną jak będziemy tam z Wami Asiu :)
Olek szalał na trawie i oglądał koniki, a Julka ... piknikowała :)








16 komentarzy:

  1. Wyścigi rowerkowe sa rewelacyjne! Gratulujemy Olkowi! Filipek też startował w nich w Gdyni 3 tygodnie temu, niesamowita atmosfera i radość dziecka z miejsca na podium. Cieszę się, że w naszym kraju w końcu sa takie imprezy dla najmłodszych. My również za rok obowiazkowo stawimy się na starcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super! sportsman rosnie jak nic!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten szczery uśmiech Olka podczas wyścigu BEZCENNY !!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! A wiesz ze my nigdy nie bylismy na Partynicach, znaczy na konikach. 6 lat studenckich we Wroc i jakos nigdy nie moglismy sie tam wybrac. Nadrobimy z Jagoda, napewno!

    OdpowiedzUsuń
  5. wow ale ekipa...nie wiedziałam że u nas coś takiego organizują

    OdpowiedzUsuń
  6. brawo dla Olka, Wit roweek biegowy omija szerokim łukiem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jacieeeeee - jestem pod mega wrażeniem - OLEK JEST MISTRZEM! Wyścignął starszaki - i domyślam się (póki co) jakie to musi być uczucie w środku kiedy się trzyma kciuki za wynik własnego mistrza :))) Na samą myśl buzia mi się śmieje :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Brawo Oluchna!!!
    Wszystkie blogowe ciotki kwicza z wrazenia i podziwiaja!
    Maly bohater :) Super!
    Cudownie wygladal....no i chyba najmlodszy na podiumm :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Byli widzieli i jeszcze raz gratulują :P A na wyścigi koniecznie razem się umówimy i będziemy obstawiać :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna impreza, Olo fantastycznie sobie poradził, gratulujemy! a Julcia miała relaks :)nice

    OdpowiedzUsuń
  11. najmłodszy, a stanął na podium!
    BRAWO!
    mały mistrz Wam rośnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. gratulacje! :)) i jeszcze raz dzięki za cynk :))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...